Ja i Wika tzw Wielkie Bum !
Poniedziałek przeleciał dość szybko no cóż wsiadłam na rower ale patrząc teraz za okno jak tak pada ten śnieg to nie jestem pewna czy znów tak szybko będę jeździć na rowerze i wgl zaliczyłam mocną glebę wiedzieliście o tym że nie wolno chamować na lodzie bo zakończy się to glebą no cóż teraz już to wiem i przy okazji pozbyłam się lampki do roweru ale cóż
Wtorek- mimo że była wczesna pora obudziłam się o 6.45 poszłam do łazienki i jak wróciłam do pokoju przejżałam na oczy zobaczyłam peeełno śniegu za oknem po prostu się załamałam więc wróciłam do łóżka wyszłam z niego dopiero o 9 ogarnełam się i poszłam do szkoły pierwsze 2godziny wf koszmar ale równoważnie zaliczyłam na 5+ tsaa kobieta nie chciała mi dać 6 mimo że wszystko zrobiłam idealnie a laski które nawet zleciały dostawały 5 bo jak to twierdziła na zachętę ale cóż ona nigdy mnie nie lubiła a na 2godzinie tańczenie belgijskiego no nie powiem lubie tańczyć ten taniec nawet chwila dla zabicia czasu potańczyłam kowbojskiego na co wszyscy się gapili na mnie jak na idiotkę ale tańczyć belgijski jak jest duuużo ludzi tak jak było na zrobie ze ok 100osób tańczy to wtedy jest genialnie a nie jak tańczy tylko 5par ale byłyśmy nakręcone bo jakaś promocja szkoły czy cuś ale no takie życie i jeszcze przez to spóźniłam się na religie i babka nie chciała mi i Monice uwierzyć że byłyśmy tam i musiałyśmy ale po chwili udało nam się jakoś ją przekonać więc czekały mnie kolejne 2 godziny religi jakoś w miarę przeleciały dostałam 5 za opracowanie o św. Walentym tsaa kobieta nazywa opracowanie tekstu tak że jeżeli nie przepiszesz słowo w słowo to masz już dużo niższą ocenę ale według niej to jest opracowanie tekstu ... Później już tylko domek zrobiłam sobie jedzonko i właczyłam tv ale długo nie mogłam się nacieszyć spokojem bo zadzwoniła do mnie Ilona że przyjdzie za chwilę traktuje ją jak siostrę i nawet dobrze że przyszła bo gdyby nie to przesiedziała bym przed tv a tak to pomogła mi pozmywać stertę naczyń która się nazbierała od kilku dni a potem posprzątałyśmy w moim i siostry pokoju . Czas w miarę szybko minoł i biedulka musiała się zmywać do domu więc mi zostało tylko odpoczywanie przed tv. Pod wieczór znalazłam kolejnego świetnego bloga i tak jakoś wieczór zlecia a przepraszam jeszcze w między czasie rozmawiałam z Iloną , Adasiem , Oliwią i Jasiem :D Później znów tv i w kimono bo rano trzeba wstać :D
Tydzień minoł nawet szybko taka zwykła rutyna, a w weekend Biwak z jedymi z najlepszych ludzi była wędrówka były śmiechy był tort był Małkowski w moim wykonaniu było moje opowiadanie o Bi-Pi i o tym że atakują nas Burowie był śnieg nawet dużo i były naleśniki i Pionierka <3 iii Ninja <3
A teraz zaczyna się kolejny tydzień jest poniedziałek jak zwykle praktyki no cóż jak byłam zmęczona po całym biwaku to dzisiaj szefowa dowaliła jeszcze więcej roboty ale jest już dobrze leże sobie na łóżku i rozmawiam z Kiwi bo ten czub zawsze mnie ogarnie <3
Faceci którzy zawsze znajdą dla mnie czas jak znajdę się w Gnieźnie :)
http://aussielovestory.blogspot.com/ Zapraszam
OdpowiedzUsuń